Lista zmian długa, ale niewyraźna?
Audi zdecydowało się na podtrzymanie fasonu i konserwatywnego projektu swoich limuzyn. Głównymi zmianami, które łatwo dostrzec są zmienione światła LED (tył i przód), a także odświeżone zderzaki, które teraz zostały uzupełnione o kilka szczególnych, chromowanych listew. Pozytywnie zaskakuje także nowy układ wydechowy oraz jego końcówki w kształcie trapezów – model A8 lub tradycyjna konwencja w modelu S8 z końcówkami okrągłymi.
Warto podkreślić również, że pod maską odświeżonego modelu A8 znajdziemy także zmodernizowane jednostki napędowe. Podstawowa 3-litrowa, turbodoładowana jednostka benzynowa nie generuje już 290 KM, a całe 3010 KM. Zmiany zaszły także w przypadku benzynowego silnika V8 z podwójnym doładowaniem – do dyspozycji kierowcy jest 435 KM (wcześniej około 420 KM). Zmian doczekały się także jednostki wysokoprężne – podniesiono moc w przypadku: 3,0 TDI oraz 4,2 TDI.
Odświeżone Audi A8 to dziś także wersja hybrydowa, którą wyposażono w silnik i pojemności 2 litrów TFSI i jednostkę elektryczną. Łącznie do zagospodarowania jest niecałe 250 KM oraz moment obrotowy na poziomie 480 Nm. Wersja „Hybrid” spala średnio nieco ponad 6 litrów na 100 kilometrów.
Top’owa wersja S8 dysponuje jednostką o mocy 520 KM. S8 przyspiesza do 100 km/h w nieco ponad 4 sekundy, a przy tym (tak wynika z informacji podanych przez producenta) spala około 10 litrów na 100 km.